Analiza Ekspercka | 25.06.2026

Czy firma z Sochaczewa w restrukturyzacji może wystawiać faktury?

Autor: Redakcja Baza Wiedzy Kancelarii
Czy firma z Sochaczewa w restrukturyzacji może wystawiać faktury?

Tak, firma z Sochaczewa w restrukturyzacji co do zasady może nadal wystawiać faktury, sprzedawać towary, wykonywać usługi i przyjmować płatności. Restrukturyzacja nie jest automatycznym zakazem prowadzenia działalności. Jeżeli jednak chodzi o codzienny obrót, firma w restrukturyzacji musi równolegle sprawdzić trzy rzeczy: formalny etap postępowania, prawidłowe dane na fakturze oraz to, czy dana płatność ma być traktowana jako bieżąca, czy dotyczy wierzytelności objętej układem.

Najczęstszy błąd polega na wrzuceniu tych spraw do jednego worka. Przedsiębiorca pyta, czy może wystawić fakturę, księgowość pyta, czy dopisać do nazwy firmy słowa „w restrukturyzacji”, a kontrahent pyta, czy ma płacić normalnie. To są trzy różne decyzje. Faktura może być technicznie prawidłowa, ale nadal trzeba sprawdzić, jak brzmi pełna firma w obrocie, kto ma prawo działać za przedsiębiorstwo i czy płatność dotyczy świadczenia sprzed właściwej daty w postępowaniu, czy po niej.

Ten tekst nie opisuje lokalnych spraw i nie obiecuje, że restrukturyzacja rozwiąże problem płynności. Jego cel jest praktyczny: pomóc właścicielowi, członkowi zarządu albo księgowości uporządkować fakturowanie bez tworzenia nowych zaległości i bez przypadkowego wprowadzenia kontrahentów w błąd.

Najkrótsza odpowiedź: faktury tak, ale po sprawdzeniu statusu

Prawo restrukturyzacyjne zakłada, że samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie odbiera dłużnikowi zdolności prawnej ani zdolności do czynności prawnych. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwo nie przestaje istnieć, nie zmienia się automatycznie w inny podmiot i nie traci samej możliwości dokumentowania sprzedaży fakturą VAT tylko dlatego, że znajduje się w restrukturyzacji.

To nie znaczy jednak, że fakturowanie można prowadzić tak, jakby nic się nie zmieniło. Przy każdej firmie trzeba najpierw odpowiedzieć na trzy pytania:

  1. Na jakim etapie jest sprawa: zadłużenie, wniosek czy postępowanie o zatwierdzenie układu, sądowe otwarcie postępowania czy sanacja?
  2. Czy na fakturze trzeba już używać dotychczasowej firmy z dodatkiem „w restrukturyzacji”?
  3. Czy faktura dokumentuje świadczenie wykonane przed dniem układowym albo przed otwarciem postępowania, czy już po tej dacie?

Bez tych informacji odpowiedź „można wystawić fakturę” jest zbyt ogólna. Firma może działać, ale jej bieżący obrót powinien być uporządkowany: dane sprzedawcy muszą być spójne z dokumentami, osoba wystawiająca fakturę powinna działać w ramach uprawnień, a nowe zobowiązania trzeba regulować normalnie.

Wniosek decyzyjny: faktura sprzedażowa w trakcie restrukturyzacji nie jest sama w sobie problemem. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma nie wie, jaki ma formalny status, używa nieaktualnej nazwy albo traktuje nowe płatności tak, jakby również mogły poczekać do układu.

Trzy różne sprawy: sprzedaż, dopisek i płatność

W codziennej firmie pytanie o fakturę najczęściej pojawia się w pośpiechu. Klient chce dokumentu, księgowość zamyka miesiąc, a właściciel obawia się, że dopisek o restrukturyzacji przestraszy kontrahenta. Właśnie wtedy trzeba rozdzielić możliwość prowadzenia sprzedaży od obowiązków informacyjnych i od bieżących płatności.

Pierwsza sprawa to sama sprzedaż. Jeżeli firma nadal wykonuje usługę, wydaje towar, realizuje zlecenie albo prowadzi normalny obrót, faktura dokumentuje rzeczywiste zdarzenie gospodarcze. Restrukturyzacja nie jest zakazem pracy, wystawiania dokumentów ani przyjmowania wynagrodzenia za bieżące świadczenia.

Druga sprawa to oznaczenie firmy. Po sądowym otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego przedsiębiorca występuje w obrocie pod dotychczasową firmą z dodatkiem „w restrukturyzacji”. To nie jest hasło marketingowe ani dobrowolna etykieta. Jeżeli obowiązek istnieje, powinien pojawić się konsekwentnie w danych sprzedawcy, dokumentach, umowach i systemach. Jeżeli obowiązek jeszcze nie istnieje albo etap jest inny, nie należy dopisywać go automatycznie tylko dlatego, że firma ma długi.

Trzecia sprawa to płatność. Faktura wystawiona po rozpoczęciu restrukturyzacji nie zawsze dokumentuje nowe zobowiązanie. Może dotyczyć usługi wykonanej wcześniej, dostawy sprzed dnia układowego albo zaległości, która powinna być analizowana razem z układem. Może też dokumentować bieżącą sprzedaż, za którą kontrahent powinien zapłacić normalnie.

Praktyczny wniosek: zanim księgowość odpowie „wystawiamy” albo „nie wystawiamy”, trzeba ustalić, co faktura dokumentuje, jak brzmi aktualna firma i czy płatność ma być obsłużona jako bieżąca.

Jaki status firmy trzeba sprawdzić przed fakturą

Samo słowo „restrukturyzacja” bywa używane zbyt szeroko. Jedna firma dopiero rozmawia z doradcą, druga złożyła wniosek, trzecia ma obwieszczenie w KRZ, a czwarta jest już po sądowym otwarciu postępowania albo w sanacji. Dla faktury te różnice mają znaczenie.

Sytuacja firmy Czy to zmienia fakturowanie Co sprawdzić przed wystawieniem faktury Czerwona flaga
Firma ma zaległości i negocjuje z wierzycielami Sama zaległość nie oznacza jeszcze formalnego dopisku dane sprzedawcy, NIP, umowy, normalne obowiązki podatkowe księgowość dopisuje „w restrukturyzacji” tylko dlatego, że są długi
Złożono wniosek albo trwają przygotowania Sam wniosek nie zawsze oznacza zmianę danych na fakturze potwierdzenie etapu, dokumenty z sądu albo KRZ, sposób reprezentacji faktura jest zmieniana na podstawie planu, a nie dokumentu
Trwa postępowanie o zatwierdzenie układu Szczególne znaczenie ma dzień układowy i obwieszczenie dzień układowy, dokumenty w KRZ, stanowisko nadzorcy układu, kwalifikacja wierzytelności firma traktuje każde obwieszczenie tak samo jak sądowe otwarcie postępowania
Sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne Co do zasady trzeba używać dotychczasowej firmy z dodatkiem „w restrukturyzacji” postanowienie, aktualne dane w rejestrach, system fakturowy, wzory dokumentów faktury nadal wychodzą pod starą nazwą bez dopisku
Sanacja albo ustanowienie zarządcy Może zmienić się sposób podejmowania decyzji i reprezentacji dane zarządcy, zakres zarządu, zgody na czynności wykraczające poza zwykły obrót firma wystawia fakturę za dużą transakcję bez sprawdzenia, kto może ją zatwierdzić

W zwykłej sprzedaży detalicznej albo usługowej sprawdzenie może być szybkie. Przy dużej umowie, sprzedaży majątku, faktoringu, cesji, leasingu albo transakcji nietypowej nie wystarczy powiedzieć, że „faktury wychodzą jak dotąd”. Trzeba zobaczyć dokumenty: postanowienie, obwieszczenie, wpis w KRZ, dane w KRS albo CEIDG oraz ewentualne informacje o nadzorcy lub zarządcy.

Czerwona flaga: firma aktualizuje nazwę w jednym programie do faktur, ale nie aktualizuje zamówień, umów, systemu KSeF, szablonów PDF, stopki mailowej i danych przekazywanych kontrahentom. Wtedy część dokumentów może pokazywać inny status niż rzeczywisty.

Co wpisać na fakturze po otwarciu postępowania

Po formalnym otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego trzeba szczególnie zadbać o dane sprzedawcy. Nie chodzi o tworzenie nowej marki ani o zmianę numeru NIP. Przedsiębiorca co do zasady pozostaje tym samym podmiotem. Zmienia się sposób oznaczania firmy w obrocie, jeżeli przepisy i etap postępowania wymagają dodatku „w restrukturyzacji”.

Na fakturze trzeba więc sprawdzić przede wszystkim:

  • pełną firmę sprzedawcy, wraz z dodatkiem „w restrukturyzacji”, jeżeli jest wymagany;
  • NIP, który zwykle nie zmienia się tylko dlatego, że firma weszła w restrukturyzację;
  • adres i dane rejestrowe spójne z KRS albo CEIDG;
  • datę sprzedaży, datę wystawienia faktury i termin płatności;
  • osobę lub dział odpowiedzialny za wystawienie dokumentu;
  • zgodność danych w programie fakturowym, Krajowym Systemie e-Faktur, szablonie PDF i dokumentach przekazywanych kontrahentowi.

W praktyce warto potraktować to jak zmianę danych formalnych w całym obiegu dokumentów. Jeżeli program fakturowy pokazuje poprawną nazwę, ale umowa, oferta albo zamówienie używa starej wersji, kontrahent może pytać, czy ma do czynienia z tym samym podmiotem. Jeżeli KSeF ma inne dane niż lokalny szablon faktury, problem może wrócić przy księgowaniu albo przy płatności.

Nie należy też dopisywać informacji o restrukturyzacji w sposób przypadkowy: raz w nawiasie, raz w stopce, raz w polu uwag. Jeżeli obowiązek istnieje, powinien dotyczyć oznaczenia firmy w obrocie. Jeżeli obowiązek nie istnieje, sztuczne dopisywanie statusu może wprowadzać chaos i prowokować pytania, których firma nie umie wyjaśnić.

Checklista decyzji: przed wysłaniem pierwszej faktury po zmianie statusu sprawdź pełną nazwę, NIP, rejestr, KSeF, program fakturowy, wzory dokumentów, stopki mailowe i informację przekazywaną osobom kontaktującym się z kontrahentami.

Stare należności i nowe faktury: dlaczego data ma znaczenie

O tym, czy wierzytelność jest „stara” czy „bieżąca”, nie przesądza sama data wystawienia faktury. To jedna z najważniejszych rzeczy przy firmie w restrukturyzacji. Faktura wystawiona dzisiaj może dokumentować usługę wykonaną przed dniem układowym, dostawę sprzed otwarcia postępowania albo całkowicie nowe świadczenie zrealizowane już w trakcie procedury.

Trzeba odróżnić co najmniej sześć dat:

  1. datę wykonania usługi albo dostawy towaru;
  2. datę sprzedaży wpisaną na fakturze;
  3. datę wystawienia faktury;
  4. termin płatności;
  5. dzień układowy w postępowaniu o zatwierdzenie układu;
  6. dzień otwarcia postępowania w trybach sądowych.

W postępowaniu o zatwierdzenie układu szczególne znaczenie ma dzień układowy. Wierzytelności powstałe po dniu układowym co do zasady nie są obejmowane układem. W postępowaniach otwieranych przez sąd kluczowym punktem odniesienia jest zwykle dzień otwarcia postępowania. W obu wariantach trzeba patrzeć na to, kiedy powstało zobowiązanie, a nie tylko kiedy księgowość zdążyła wystawić dokument.

Przykład bez lokalnego case study: firma wykonała usługę przed dniem układowym, ale fakturę wystawiła kilka dni później. Sama późniejsza data faktury nie powinna automatycznie przesądzać, że mamy do czynienia z bieżącym zobowiązaniem. Odwrotnie, jeżeli firma po otwarciu postępowania wykonała nową usługę, bieżąca faktura nie powinna być traktowana jak stary dług tylko dlatego, że kontrahent wie o restrukturyzacji.

Czerwona flaga: kontrahent odmawia płatności za bieżącą usługę, bo „firma jest w restrukturyzacji”, albo firma próbuje odsunąć zapłatę nowego zobowiązania, bo „wszystko ma wejść do układu”. Oba uproszczenia mogą być błędne.

Bieżące płatności, VAT, ZUS i KSeF

Możliwość wystawiania faktur nie zwalnia z dyscypliny bieżących rozliczeń. Restrukturyzacja może porządkować zadłużenie powstałe przed właściwą datą, ale nie jest zgodą na generowanie nowych zaległości. Firma, która dalej sprzedaje, musi nadal rozliczać sprzedaż, pilnować podatków i regulować koszty konieczne do działania.

Dotyczy to zwłaszcza:

  • bieżącego VAT i obowiązków ewidencyjnych;
  • JPK i innych wymaganych rozliczeń;
  • składek ZUS powstających na bieżąco;
  • wynagrodzeń pracowników i współpracowników;
  • podatków dochodowych i zaliczek, jeżeli są należne;
  • czynszu, mediów, paliwa, usług IT, księgowości i kosztów operacyjnych;
  • dostaw, bez których firma nie wykona nowych zamówień.

W 2026 r. dochodzi do tego Krajowy System e-Faktur. W praktyce trzeba uwzględnić, że dla części podatników etapowe obowiązki KSeF zaczęły działać od 1 lutego 2026 r., a dla większości przedsiębiorców obowiązek wystawiania faktur w KSeF działa od 1 kwietnia 2026 r. Najmniejsi podatnicy mają przejściowe uproszczenie związane z limitem 10 000 zł brutto miesięcznie do końca 2026 r. Restrukturyzacja sama w sobie nie jest zwolnieniem z KSeF.

To nie jest artykuł techniczny o KSeF, ale przy firmie w restrukturyzacji warto sprawdzić dwa poziomy. Pierwszy to sama możliwość prawidłowego wystawienia faktury w systemie. Drugi to spójność danych: jeżeli nazwa firmy ma zawierać dopisek „w restrukturyzacji”, ten porządek powinien być widoczny także tam, gdzie faktura jest formalnie wystawiana albo odbierana.

Wniosek decyzyjny: restrukturyzacja może dawać narzędzia do rozmowy o starych długach, ale bieżący VAT, ZUS, wynagrodzenia, dostawy i faktury po właściwej dacie trzeba traktować jako warunek dalszego działania, a nie jako element do odłożenia bez analizy.

Kto może podpisać umowę albo zaakceptować większą fakturę

Przy zwykłej fakturze za bieżącą sprzedaż najczęściej wystarczy sprawdzić status firmy, dane i datę świadczenia. Przy większej transakcji dochodzi jeszcze pytanie o zarząd i reprezentację. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje zasadę zarządu własnego, ale nie w każdej sytuacji przedsiębiorca zachowuje pełną swobodę decyzji. W niektórych trybach pojawia się nadzorca, a w sanacji zarządca może przejąć istotną rolę w prowadzeniu spraw przedsiębiorstwa.

Dlatego trzeba odróżnić fakturę za zwykłą usługę od czynności, która faktycznie zmienia sytuację firmy. Sprzedaż środka trwałego, cesja należności, nowa umowa faktoringu, duża dostawa na odroczony termin, zmiana zabezpieczenia albo transakcja wykraczająca poza zwykły obrót mogą wymagać osobnej kontroli. Samo wystawienie faktury nie naprawi problemu, jeżeli czynność była dokonana przez osobę bez właściwego umocowania albo bez wymaganej zgody.

Przed większą fakturą warto sprawdzić:

  • czy firma działa w zarządzie własnym;
  • czy ustanowiono nadzorcę albo zarządcę;
  • czy dana czynność mieści się w zwykłym zarządzie;
  • czy kontrahent wymaga potwierdzenia statusu w KRZ, KRS albo CEIDG;
  • czy transakcja nie dotyczy składnika majątku, który jest zabezpieczony albo objęty sporem;
  • czy płatność nie ma trafić na rachunek zajęty albo objęty ograniczeniami.

Czerwona flaga: firma wystawia fakturę za nietypową transakcję tylko dlatego, że „system pozwala ją wygenerować”. System fakturowy nie sprawdza samodzielnie, czy czynność była dopuszczalna, czy wymagała zgody i czy płatność będzie obsłużona prawidłowo.

Tabela decyzji dla księgowości i właściciela

Poniższa tabela nie zastępuje analizy dokumentów, ale porządkuje najczęstsze sytuacje. Jej celem jest szybkie odróżnienie faktury, którą można wystawić w zwykłym obiegu, od faktury wymagającej sprawdzenia statusu, daty albo reprezentacji.

Sytuacja Czy fakturę można wystawić Co sprawdzić Czerwona flaga
Zwykła sprzedaż po otwarciu postępowania Co do zasady tak pełna firma z dopiskiem, NIP, KSeF, data sprzedaży, termin płatności faktura wychodzi bez aktualnego oznaczenia firmy
Usługa wykonana przed dniem układowym, faktura wystawiona później Technicznie można ją wystawić, ale trzeba ustalić status wierzytelności data wykonania usługi, dzień układowy, dokumenty układowe, księgowanie firma uznaje ją automatycznie za bieżącą
PZU i obwieszczenie w KRZ Wymaga ostrożności dzień układowy, treść obwieszczenia, stanowisko nadzorcy układu, dane w systemie firma stosuje dopisek albo kwalifikację długu bez dokumentów
Sanacja albo zarządca Możliwe, ale trzeba sprawdzić kto działa za firmę zakres zarządu, dane zarządcy, charakter transakcji właściciel zatwierdza dużą transakcję jak przed sanacją
KSeF niedostępny albo dane w systemach są niespójne Wymaga procedury księgowej i technicznej aktualne zasady KSeF, dane firmy, sposób późniejszego uzupełnienia firma wysyła kontrahentowi dokument niezgodny z danymi formalnymi
Kontrahent pyta, czy płacić normalnie Trzeba odpowiedzieć według daty i statusu świadczenia czy zobowiązanie jest bieżące, czy objęte układem, jaki jest termin płatności firma używa ogólnej odpowiedzi „jesteśmy w restrukturyzacji” zamiast wskazać podstawę

Najważniejsze jest to, żeby nie mylić narzędzia z decyzją. Program do faktur, KSeF, szablon PDF i księgowanie pomagają wykonać czynność, ale nie rozstrzygają, czy dana wierzytelność jest objęta układem, czy płatność ma być bieżąca, ani kto powinien zaakceptować większą transakcję.

Checklista krok po kroku: ustal etap postępowania, sprawdź pełną firmę, potwierdź NIP i dane rejestrowe, określ datę wykonania świadczenia, porównaj ją z dniem układowym albo otwarciem postępowania, sprawdź KSeF i dopiero wtedy wyślij fakturę kontrahentowi.

Typowe błędy przy fakturowaniu w restrukturyzacji

Pierwszy błąd to założenie, że firma z długami jest już formalnie „w restrukturyzacji”. Zadłużenie, rozmowa z doradcą, negocjacje z bankiem albo restrukturyzacja kredytu nie są tym samym co formalny etap postępowania restrukturyzacyjnego. Dopisek na fakturze powinien wynikać z dokumentu, a nie z potocznego opisu sytuacji.

Drugi błąd to traktowanie każdej faktury po rozpoczęciu procedury jako bieżącej. Data wystawienia dokumentu jest ważna, ale nie wystarcza. Trzeba sprawdzić, kiedy wykonano świadczenie i kiedy powstała wierzytelność. Bez tego firma może źle zakwalifikować dług, a kontrahent może dostać sprzeczne informacje.

Trzeci błąd to pomijanie bieżących kosztów. Przedsiębiorca skupia się na starych długach, ale przestaje płacić nowe faktury za dostawy, ZUS, podatki, czynsz albo wynagrodzenia. To groźne, bo restrukturyzacja ma chronić realnie działającą firmę, a nie tworzyć kolejną warstwę zaległości.

Czwarty błąd to brak jednej wersji danych. Inna nazwa w KSeF, inna w programie fakturowym, inna na umowie i inna w mailu do kontrahenta tworzą niepotrzebne ryzyko. W restrukturyzacji zaufanie kontrahentów bywa kruche, więc formalny chaos może być bardziej szkodliwy niż sam dopisek.

Piąty błąd to ukrywanie statusu przy większych transakcjach. Jeżeli kontrahent ma dostać towar z odroczonym terminem płatności, zawrzeć nową umowę albo zapłacić znaczną kwotę, powinien otrzymać spójne dane. Nie chodzi o marketingowe tłumaczenie restrukturyzacji, lecz o rzetelny obrót.

Czerwona flaga decyzyjna: jeżeli firma nie wie, czy używa poprawnej nazwy, nie potrafi wskazać dnia układowego albo daty otwarcia postępowania i nie rozróżnia starych oraz nowych należności, fakturowanie działa technicznie, ale organizacyjnie jest nieuporządkowane.

Jak podjąć decyzję krok po kroku

Decyzję o wystawieniu faktury warto oprzeć na prostym schemacie. Nie chodzi o rozbudowaną analizę prawną przy każdej drobnej sprzedaży, lecz o stałą procedurę, która zmniejsza ryzyko błędu.

Pierwszy krok to potwierdzenie, czy transakcja jest rzeczywista i mieści się w normalnym działaniu firmy. Jeżeli firma wykonała usługę albo sprzedała towar, faktura dokumentuje zdarzenie gospodarcze. Jeżeli jednak dokument ma dotyczyć sprzedaży majątku, dużego kontraktu, cesji albo nietypowej czynności, trzeba sprawdzić reprezentację i ewentualne ograniczenia.

Drugi krok to ustalenie formalnego statusu. Potrzebne są dokumenty, nie ogólne stwierdzenie. Przy firmie w Sochaczewie lokalizacja nie zmienia zasad: liczą się wpisy, postanowienia, obwieszczenia, dane w KRZ, KRS albo CEIDG oraz informacje o nadzorcy lub zarządcy. Jeżeli te dane są rozproszone, najpierw trzeba uporządkować dokumenty przed restrukturyzacją firmy, zamiast zmieniać faktury na podstawie rozmów.

Trzeci krok to sprawdzenie danych na fakturze. Jeżeli firma powinna występować z dodatkiem „w restrukturyzacji”, trzeba zmienić pełną firmę w całym obiegu. Jeżeli nie ma takiej podstawy, nie należy dopisywać statusu dla zasady.

Czwarty krok to ustalenie daty świadczenia. Trzeba porównać ją z dniem układowym albo dniem otwarcia postępowania. Dopiero wtedy można sensownie odpowiedzieć, czy płatność ma charakter bieżący, czy powinna być analizowana w układzie.

Piąty krok to sprawdzenie bieżących obowiązków. Faktura sprzedażowa oznacza dalsze rozliczenia: KSeF, VAT, JPK, podatki, ZUS, księgowanie i kontrolę płatności. Jeżeli firma wystawia nowe faktury, ale nie ma planu płacenia bieżących kosztów, problem nie leży w samym dokumencie, tylko w płynności.

Wniosek decyzyjny: wystaw fakturę wtedy, gdy znasz status firmy, masz poprawne dane, wiesz kiedy wykonano świadczenie i potrafisz rozdzielić starą wierzytelność od bieżącej płatności. Jeżeli któryś z tych elementów jest niejasny, najpierw sprawdź dokumenty.

Lokalny wniosek dla firmy z Sochaczewa

Dla firmy z Sochaczewa lokalny kontekst ma znaczenie organizacyjne, nie prawotwórcze. Reguły fakturowania nie są inne tylko dlatego, że przedsiębiorstwo działa w Sochaczewie albo powiecie sochaczewskim. Znaczenie ma to, czy dokumenty są szybko dostępne, czy księgowość zna aktualny status, czy kontrahenci otrzymują spójne dane i czy firma potrafi pilnować bieżących płatności.

W praktyce hasło „Restrukturyzacja firmy Sochaczew” powinno prowadzić do uporządkowania codziennego obrotu, a nie do automatycznej odpowiedzi, że wszystko wolno albo niczego nie wolno. Firma może nadal wystawiać faktury, ale powinna mieć jasną wersję swojej nazwy, aktualne dane w systemach, kontrolę KSeF, oznaczone daty świadczeń i plan regulowania zobowiązań powstałych po właściwej dacie.

Najbezpieczniejsza kolejność jest prosta: najpierw status postępowania, potem dane na fakturze, następnie data świadczenia, później kwalifikacja płatności i dopiero na końcu wysyłka dokumentu. Taka kolejność nie gwarantuje zapłaty ani powodzenia układu, ale ogranicza ryzyko, że firma sama stworzy chaos w obrocie.

Końcowy wniosek: firma w restrukturyzacji może wystawiać faktury, jeżeli faktycznie prowadzi działalność i dokumentuje realną sprzedaż. Nie może jednak ignorować dopisku wymaganego na właściwym etapie, zasad reprezentacji, KSeF ani bieżących zobowiązań. Restrukturyzacja porządkuje problem zadłużenia tylko wtedy, gdy bieżące działanie firmy pozostaje uporządkowane.

Opracowanie

Niniejszy materiał został przygotowany przez zespół redakcyjny Syndyk Sochaczew w celu szerzenia wiedzy o standardach restrukturyzacyjnych.

Więcej o kancelarii
Rozszerz Wiedzę

Powiązane Publikacje

Analiza Twojej
indywidualnej sytuacji

Powyższa publikacja ma charakter ogólny. Jeśli potrzebujesz rzetelnej weryfikacji swojego stanu majątkowego, skontaktuj się z naszym zespołem.

Skontaktuj się z nami